Edward

Wizyta w Słupsku wiceministra Jerzego Szmita, odpowiedzialnego za inwestycje drogowe w Polsce, niczego nowego nie wniosła do sprawy realizacji budowy trasy ekspresowej S6 na całej jej długości.

Wiceminister infrastruktury odebrał mieszkańcom regionu słupskiego nadzieję na szybką budowę drogi S6 między Sianowem a Lęborkiem.
Mówię to z wielkim smutkiem, ale ten odcinek drogi S6 nie będzie realizowany w ciągu najbliższych 3,5 roku, chyba że pojawią się nowe środki finansowe – powiedział dzisiaj w Słupku Jerzy Szmit, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Do Słupska przyjechał na zaproszenie poseł Jolanty Szczypińskiej. Najpierw w słupskiej delegaturze Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego spotkał się z samorządowcami i przedstawicielami biznesu.

Rozmowa dotyczyła głównie budowy S6, ale także innych inwestycji infrastrukturalnych, które mają być realizowane w regionie: budowy nowego toru między Chylonią a Słupskiem oraz przebudowy drogi z Ustki do Słupska, która prawdopodobnie zostanie wydłużona do Kobylnicy.

Samorządowcy i przedsiębiorcy nie wyszli zadowoleni ze spotkania. Nie ukrywali, że liczyli na to, że Szmit przywiezie informację o tym, że odcinek drogi S6 między Sianowem a Lęborkiem będzie realizowany jeszcze w obecnej kadencji parlamentarnej. O tym, że tak się nie stanie, Szmit powiedział także podczas konferencji prasowej. Jednocześnie jednak dodał, że za 2-3 lata sytuacja komunikacyjna Słupska i regionu słupskiego się zmieni, bo w tym czasie powstaną nowe odcinki dróg, które ułatwią połączenie naszego regionu z drogą ekspresową.

Ponadto poinformował, że w sierpniu zostaną podpisane umowy z wykonawcami projektu modernizacji połączenia kolejowego między Chylonią a Słupskiem. W tym przypadku roboty budowlane mają się zacząć w II połowie 2019 roku, a zakończyć 2023 roku. Wg Szmita obecny rząd przejął po poprzednikach dwukrotnie przeszacowany program inwestycji drogowych. W praktyce brakuje ok. 10 miliardów złotych. Dlatego z niektórych z nich trzeba było zrezygnować.

Na razie jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, czy odcinek S6 od strony Gdańska będzie budowany tylko do Bożego Pola czy aż do Lęborka. Powiedział też, że pomysł nowej drogi do Władysławowa nie jest alternatywą dla S6, a poza tym na razie ten pomysł znajduje się w fazie bardzo wstępnej.

59008f227a386_p

59008f28b8aa6_p

59008f16a9ade_o,size,1068x623,q,71,h,28d009

GP 24

Zbigniew Marecki

26 kwietnia 2017

 

z20881468IF,Nowa-fabryka-Volkswagena-pod-Wrzesnia

 

z20881382IH,Nowa-fabryka-Volkswagena-pod-Wrzesnia

z20881098IH,Fabryka-Volkswagena-we-Wrzesni

z20881072IH,Fabryka-Volkswagena-we-Wrzesni

z20881051IH,Fabryka-Volkswagena-we-Wrzesni

Nowa fabryka Volkswagena pod Wrześnią (PIOTR SKÓRNICKI)

Jak wynika z informacji portalu WysokieNapiecie.pl, elektryczny samochód dostawczy Volkswagen e-Crafter prawdopodobnie będzie produkowany w fabryce w Polsce, pod Poznaniem.

Jak informuje WysokieNapiecie.pl, Volkswagen jako miejsce produkcji modelu e-Crafter rozważa tylko dwie lokalizacje – niemiecki Hanower oraz Białężyce koło Wrześni (okolice Poznania). Fabrykę w Polsce Volkswagen otworzył w zeszłym roku, produkuje tam spalinową wersję modelu Crafter.

Volkswagen e-Crafter źródło: Volkswagen

Jak donosi informator portalu WysokieNapiecie.pl, w Hanowerze ma funkcjonować centrum kompetencji w zakresie elektromotoryzacji, natomiast samą produkcją miałaby się zająć polska fabryka.

Jeśli te informacje się potwierdzą, to rząd będzie krok bliżej realizacji założenia z planu rozwoju elektromobilności, zakładającego, że co najmniej 30 proc. wartości dodanej związanej z produkcją pojazdów elektrycznych zarejestrowanych w kraju w 2025 roku powstanie w Polsce.

Ursus pokazał Elvi

Tymczasem na targach w Hanowerze swój samochód dostawczy na prąd pokazał nasz rodzimy Ursus. Model Elvi to na razie prototyp (notabene wydrukowany w technologii 3D), ale właśnie w Niemczech Ursus i firma H.CEGIELSKI-POZNAŃ podpisały umowę na opracowanie projektu elektrycznego samochodu dostawczego o dopuszczalnej masie 3,5 t. HCP opracuje silnik do pojazdu, a Ursus zaprojektuje i wyprodukuje sam samochód.

Ursus Elvi – polski samochód elektryczny, który został wydrukowany w technologii 3D w radomskiej firmie Infinitech 3D Ursus

Samochód stworzony wspólnie przez Ursus i HCP ma mieć minimalną ładowność 1100 kg, zasięg na jednym ładowaniu baterii ok. 150 km i osiągać prędkość do 100 km/h. Model będzie posiadał dwa rozwiązania silnikowe. W przypadku pierwszego silnik będzie umiejscowiony centralnie i będzie dysponował mocą 60-70 kw. W drugim przypadku możliwe jest rozłożenie mocy na dwa silniki każdy o mocy 35 kw.

Ursus pokazał już w zeszłym roku prototyp mniejszego samochodu dostawczego, o ładowności i masie 600 kg. Wówczas firma zapowiada już projekt potężniejszego, 3,5-tonowego e-auta.

Mikołaj Fidziński

26.04.2017